Paralotniarstwo

Historia

A na początku była… paralotnia

Paralotniarstwo jest najmłodszym sportem lotniczym. Jego idea powstała pod koniec lat 60. w USA, gdzie David Barish opracował ideę „szybującego spadochronu” i rozpoczął pierwsze zloty z wysokich gór. Po kilku latach prób i pokazów projekt ten trafił do szuflady ze względu na brak zainteresowania ze strony wojska czy potencjalnych pilotów rekreacyjnych.

Paralotnie szybko stały się sportem bardzo popularnym we francuskich Alpach już w latach 80. XX w., skąd przywędrowały do Polski. Pierwsze zawody paralotniowe w naszym kraju rozegrano w 1989 roku, a pierwsze oficjalne Paralotniowe Mistrzostwa Polski zostały rozegrane w czerwcu 1992 roku w Kowarach. Starty odbywały się z Małej Kopy w Karpaczu, a startowało wówczas 48 zawodników.

Pierwszym Mistrzem Polski został Piotr Dziergas z Bielska-Białej. Od tamtych czasów minęło już ponad 25 lat a nasz sport wciąż dynamicznie się rozwija pozwalając na pokonywanie kolejnych granic.

Stopniowo uczyliśmy się rywalizacji sportowej w zawodach, na których punktowano czas utrzymania się w powietrzu i celność lądowania.

Później, w pierwszej połowie lat 90tych, typowym zadaniem stały się kilkunastokilometrowe trasy. Dzisiejsze zawody to start około setki pilotów i kilkugodzinny wyścig po skomplikowanej, łamanej trasie. Taski sięgają stu i więcej kilometrów, po których najlepsi lądują w sekundowych odstępach na mecie, a pozostali zjeżdżają się ze zboczy gór, pól i łąk, na których lądowali po drodze.

Polskich paralotniarzy można spotkać praktycznie we wszystkich górach świata, od chilijskich Kordylierów, przez Nepal po australijskie Góry Wododziałowe. Polskie rekordy przelotowe to ponad 400 km w jednym locie, a polscy piloci przelotowi (cross country) to licząca się i zauważalna grupa, obecna co roku na czołowych miejscach światowych rankingów przelotowych.

Polskie góry nie należą do największych, dlatego kilka lat trwało zanim osiągnęliśmy poziom światowej czołówki z krajów alpejskich.

Dziś jednak polscy piloci nie mają się czego wstydzić – zdobywane przez nas w ostatnich latach tytuły Wicemistrza Europy (Rafał Łuckoś 2010) czy Mistrzyni Świata (Klaudia Bułgakow 2013) najlepiej świadczą, że wieloletnia praca nie poszła na marne.

Od początku polscy piloci są też obecni w jednym z najtrudniejszych wyścigów (a w zasadzie ultra-maratonów) paralotniowych – X Alps – czyli ponad 1000 km trasie przez Alpy, z Salzburga do Monaco, którą można pokonać jedynie lecąc paralotnią lub maszerując, z całym sprzętem na plecach.

Polscy Mistrzowie

25 lat paralotniarstwa to kawał historii…

… i już kolejne generacje pilotów aktywnych w tym pięknym sporcie. Najważniejszą imprezą sportową są w Polsce oczywiście Paralotniowe Mistrzostwa Polski, które wykreowały wielu niezapomnianych mistrzów, osiągających sukcesy międzynarodowe.

Nazwisk Krzyśka Dudzińskiego, Krzyśka Ziółkowskiego, Rafała Łuckosia, Wojtka Maliszewskiego czy Pawła Farona nie trzeba nikomu wśród paralotniarzy przedstawiać.

W ostatnich latach objawiła się nowa, ambitna generacja młodych pilotów, mocno depcząca po piętach Starym Mistrzom. Z zapartym tchem będziemy śledzić tę rywalizację.

Historyczni zwycięzcy PMP

1992  Piotr Dziergas
1993 Krzysztof Dudziński
1994 Grzegorz Olejnik
1995 Wojciech Chyla
1996 [PMP nie zostały rozegrane]
1997  [PMP nie zostały rozegrane]
1998 Krzysztof Dudziński
1999 Wojciech Maliszewski
2000 Roman Witkowski
2001 Krzysztof Ziółkowski
2002 Marcin Tobiszewski
2003 [PMP nie zostały rozegrane]
2004 Marcin Tobiszewski
2005 Wojciech Maliszewski
2006 Paweł Faron
2007  [PMP nie zostały rozegrane]
2008 Krzysztof Ziółkowski
2009 Rafał Łuckoś
2010 Dariusz Chrobak
2011 Rafał Łuckoś
2012 Piotr Mieszczak
2013 Mariusz Wiśniowski
2014 Marek Robel
2015 Michał Gierlach
2016 Michał Gierlach

Kobiety

Wielkie sukcesy odnoszą też polskie kobiety w tym pięknym sporcie. Przez wiele lat „rządziły” Tamara Dudek i Kaśka Gruźlewska. Obecnie klasą samą dla siebie jest Klaudia Bułgakow – Mistrzyni Świata z 2013 r. i wielokrotna Mistrzyni Polski. Klaudia, czekamy na kolejne sukcesy!

Dlaczego latamy?

Paralotniarstwo to najprostszy, najłatwiejszy i najtańszy, a dzięki temu najbardziej dostępny sposób na znalezienie się w powietrzu.

Według nas jest to również sposób najpiękniejszy, bo tylko tak można wręcz sensorycznie obcować z przyrodą, często latając razem z ptakami i motylami.

Wspólne krążenie w termice z bocianami, orłami i… kondorami, mając u stóp panoramę alpejskich szczytów czy bezkresnych nizin, czując w nozdrzach zapach łąk i lasów jest możliwe tylko przy pomocy paralotni. Wielogodzinne loty dają radość i satysfakcję zarówno urlopowiczom „wiszącym” nad plażą na pobliskich klifach, turystom latającym wzdłuż górskich dolin, jak i wyczynowcom potrafiącym w jednym locie pokonać 500 kilometrów. A wszystko to bez silnika i hałasu, dzięki energii słońca i wiatru oraz wiedzy i doświadczeniu pilotów.

Paralotniarstwo można uprawiać zarówno na nizinach jak i w wysokich górach. Polska należy do krajów nizinnych, sprzyjających długim przelotom cross country. Loty powyżej 200 km to już pewien standard a najdłuższy lot ze startu w Polsce to 309 km, autorstwa Marcina Gorayskiego, został wykonany z Borska 7 czerwca 2006 r.

Latanie górskie to przede wszystkim latanie alpejskie. Od lat polskich pilotów mozna spotkać na większości alpejskich startowisk od słoweńskich Alp Julijskich po francuskie Alpy Nadmorskie. Polskie góry też dają możliwości długich lotów lecz ze względu na klimat naszej szerokości geograficznej liczba lotnych dni w roku jest ograniczona w stosunku do warunków panujących w Alpach.

Spoglądanie na świat z lotu ptaka, bezpośredni kontakt z przyrodą, dziesiątki godzin spędzane na świeżym powietrzu i… nieodłączny smak adrenaliny sprawiają, że dla wielu z nas paralotniarstwo to pasja na całe życie. Wręcz szczególny styl życia.